--

"Nadal pomimo 25 lat pracy dużo radości daje nam każda dobrze wydana książka..." - rozmowa z dyrektorem Wojciechem Śliwerskim

[15.05.14]

Redakcja Portalu Księgarskiego prezentuje rozmowę z właścicielem oficyny wydawniczej IMPULS dyrektorem Wojciechem Śliwerskim o nowej serii „Przywrócić pamięć“ i nie tylko:

Dział Prawo Autorskie sponsoruje ZAIKS

Pytanie :  Co w tych czasach, dla Pana osobiście znaczy powstanie nowej serii wydawniczej zatytułowanej „Przywrócić pamięć“, a jakie znaczenie chciałby Pan aby miała dla czytelników?

 

 

Wojciech Śliwerski: Seria Wydawnicza „Przywrócić pamięć“ jest dla mnie powrotem do materiałów źródłowych, do publikacji tych instruktorów, którzy wpłynęli na zainicjowanie i rozwój skautingu na ziemiach polskich, będących pod zaborami a następnie po odzyskaniu przez Polskę niepodległości tworzyli kształt organizacyjny i programowy ruchu harcerskiego. Ich publikacje uległy w znacznym stopniu zniszczeniu podczas II wojny światowej i okupacji ziem polskich, a następnie w latach 1945-1989 zakazane przez komunistyczne władze, PRL ,były wycofywane z bibliotek, niszczone, objęte cenzurą, uniemożliwiającą ich wznowienie.

Tak długi okres braku dostępu do literatury źródłowej przy równoczesnej indoktrynacji partyjnej i rozwijaniu socjalistycznego modelu harcerstwa pozbawił liczne pokolenia młodzieży harcerskiej historycznej wiedzy o swojej organizacji. Te braki wyraźnie ujawniły się po solidarnościowym zrywie społecznym lat 80., porozumieniach Okrągłego Stołu, odzyskaniu wolności po 1989 roku, a więc wydarzeniach umożliwiających odrodzenie ruchu harcerskiego.

Mam nadzieję, że seria pozwoli czytelnikom na poznanie i zrozumienie przebiegu procesów rozwojowych ruchu harcerskiego w latach 1911-1939, które miały wpływ na jego kształt i marzenia elit harcerskich o rozwoju organizacji.



Pytanie: „Przywracanie pamięci“ zwykle trwa jakiś czas, ile książek będzie liczyła seria i jak  planujecie ją reklamować, np. w drużynach harcerskich, szkołach itp.?

Wojciech Śliwerski: W latach 1911-1939 ukazało się ponad 1300 pierwszych wydań istotnych dla harcerstwa tytułów. Po II wojnie światowej, do dziś, wznowiono zaledwie kilka (może kilkanaście...) z nich. To najlepiej świadczy o skali erozji dorobku przedwojennego harcerskiego ruchu wydawniczego.

Zaczęliśmy skromnie od dwudziestu najmniej znanych, dotąd nie wznawianych publikacji. Od odbiorców, ich zainteresowania dziejami harcerstwa będzie zależało jak długo seria będzie kontynuowana i ile tytułów w niej się znajdzie. Mam nadzieję, że jest przed nami perspektywa wielu lat pracy nad serią.

Nie przewiduję problemów z reklamą książek. Internet stanowi wymarzoną platformę do działań marketingowych, a mamy także kontakty z opiniotwórczymi mediami i znaczącymi środowiskami harcerskimi. W tych ostatnich informacje o dobrych tytułach rozchodzą się szybko.

 

Pytanie: Oficyna wydawnicza IMPULS, kiedy rozmawiałem z kilkoma właścicielami prywatnych wydawnictw naukowych, uważana jest za swoisty fenomen naszego rynku wydawniczego - z czego to według Pana wynika?

Wojciech Śliwerski: Nie czuję się kompetentny w ocenianiu Impulsu w kategoriach fenomenu wydawniczego. Mam wrażenie, że nasza działalność nie różni się szczególnie od tej, którą prowadzą inni wydawcy. Od początku rozwijam główny profil wydawnictwa, dbam o dobór i doskonalenie kadry, obserwuję i reaguję na pojawiające się rozwiązania techniczne, technologiczne, związane z rozwojem internetu, dystrybucją czy właściwą współpracą z wszystkimi partnerami procesu wydawniczego. Lubię tą pracę i , jak sądzę, podobnie lubią ją moi pracownicy, a to pozwala znosić liczne obciążenia i przezwyciężać trudności. Nadal pomimo 25 lat pracy dużo radości daje nam każda dobrze wydana książka tak, jakby to był pierwszy tytuł, który został wydany...

 

 Pytanie: Czy w/w reprinty harcerskich i skautowskich tekstów mają szansę znaleźć sobie miejsce nie tylko w bibliotekach, księgarniach czy  księgozbiorach, ale i w głowach i świadomości współczesnych harcerzy?

Wojciech Śliwerski: Powinny. W skautingu i przedwojennym harcerstwie, ale także pedagogice tamtych lat przywiązywano ogromną wagę do procesu samokształcenia i samowychowania młodzieży. Zdobywanie kolejnych stopni harcerskich i instruktorskich związane było z procesem kształcenia, poznawania i pogłębiania wiedzy oraz pracy nad sobą, kształtowaniem własnego charakteru. Do tego niezbędne były książki więc wymagania na kolejne stopnie zawierały konkretne tytuły pomocne w ich zdobyciu. Co czytali, czego uczyli się nasi rówieśnicy z lat 20 i 30 ubiegłego stulecia, jakie nurtowały ich problemy, jakie rozwiązania organizacyjne, metodyczne i programowe zyskały ich uznanie i dlaczego, o co toczyli spory i jak je rozwiązywali? Na te i wiele innych pytań odpowiedź można znaleźć w reprintach. Niejeden czytelnik podczas ich lektury przekona się, że ówczesne dyskusje nie odbiegały od tych z którymi mamy dziś do czynienia i warto było poznać ich przebieg czy wartość argumentów.

Pytanie:  Czy idee tamtych lat odrodzonej wolnej Polski fascynujące tamto pokolenie,  zmuszające je do niezwykłego wysiłku, na rzecz Ojczyzny, społeczeństwa mają szansę na odzwierciedlenie w tych globalnych czasach, gdzie na młode pokolenie czyha tyle komercyjnych pokus?

Wojciech Śliwerski: Nie tylko mają, ale i świetnie się sprawdzają. Dobry drużynowy, instruktor, potrafi wykorzystać komercyjne pokusy w pracy z młodzieżą i to co w nich wartościowe adoptować dla potrzeb wychowania i harcerskiej służby.

W treściach wznawianych książek znajdziemy więcej dowodów na to, że ówczesne idee nie tylko nie straciły, ale zyskały współcześnie na aktualności. W „Wytycznych metodyki harcerskiej“ wydanych w 1931 roku Stanisław Sedlaczek, najwybitniejsza z postaci współtwórców skautingu i rozwoju harcerstwa w Polsce, pisał:
„Dlaczego poznawanie przyrody uważa się za oś zajęć skautowych? – Chcemy uczyć naszych chłopców nie tylko jak zdobyć środki do życia, lecz jak żyć! – To znaczy, jak cieszyć się życiem. Poznawanie przyrody... daje najlepsze środki do rozbudzenia wyobraźni i umysłu chłopców, a równocześnie daje chłopcom możność oceny piękna w naturze, w konsekwencji zaś także w sztuce, co wiedzie do wyższego poziomu radości życia“.
To zaledwie jedna z aktualnych wskazówek. By poznać inne warto sięgnąć po książki serii. Zapraszam.

Dziękuję za rozmowę.

Z dyrektorem Wojciechem Śliwerskim, właścicielem Oficyny Wydawniczej IMPULS, wydawcą, dziennikarzem, publicystą, harcmistrzem - rozmawiał Gabriel Leonard Kamiński

 

Opr. GLK

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Portalu Księgarskiego,
nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść i zastrzegamy sobie prawo do usunięcia komentarza bez podania przyczyny.
Zasady umieszczania komentarzy w Portalu Księgarskim.
Widzisz naruszenie zasad – zgłoś to redakcji (redakcja@ksiazka.net.pl).

Dodaj komentarzy

Adding an entry to the guestbook
CAPTCHA image for SPAM prevention
 
Serwis używa plików cookie, które są niezbędne do komfortowego korzystania z portalu, m.in. utrzymania sesji logowania. Możesz w dowolnej chwili zmodyfikować ustawienia cookie w swojej przeglądarce. Aby dowiedzieć się więcej przeczytaj informacje o cookie.