Archiwum 2000-2009
grudzień 2000 | styczeń 2001 | luty 2001 | marzec 2001 | kwiecień 2001 | maj 2001 | czerwiec 2001 | lipiec 2001 | sierpień 2001 | wrzesień 2001 | październik 2001 | listopad 2001 | grudzień 2001 | styczeń 2002 | czerwiec 2003 | czerwiec 2004 | lipiec 2004 | sierpień 2004 | wrzesień 2004 | październik 2004 | listopad 2004 | grudzień 2004 | styczeń 2005 | luty 2005 | marzec 2005 | kwiecień 2005 | maj 2005 | czerwiec 2005 | lipiec 2005 | sierpień 2005 | wrzesień 2005 | październik 2005 | listopad 2005 | grudzień 2005 | styczeń 2006 | luty 2006 | marzec 2006 | kwiecień 2006 | maj 2006 | czerwiec 2006 | lipiec 2006 | sierpień 2006 | wrzesień 2006 | październik 2006 | listopad 2006 | grudzień 2006 | styczeń 2007 | luty 2007 | marzec 2007 | kwiecień 2007 | maj 2007 | czerwiec 2007 | lipiec 2007 | sierpień 2007 | wrzesień 2007 | październik 2007 | listopad 2007 | grudzień 2007 | styczeń 2008 | luty 2008 | marzec 2008 | kwiecień 2008 | maj 2008 | czerwiec 2008 | lipiec 2008 | sierpień 2008 | wrzesień 2008 | październik 2008 | listopad 2008 | grudzień 2008 | styczeń 2009 | luty 2009 | marzec 2009 | kwiecień 2009 | maj 2009 | czerwiec 2009 | lipiec 2009 | sierpień 2009 | wrzesień 2009
Kanon lektur...od początku
Rynek [29.10.07]
Kanon lektur ustalony przez Giertycha - do kosza. Do szkół pójdą sześciolatki, pojawią się bony edukacyjne - pisze na swoim łamach dziennik "Polska".
Gdy tylko Donald Tusk wskaże nowego ministra edukacji, na jego biurku wyląduje sterta apeli o unieważnienie kanonu lektur, który wymyślili dla szkół byli ministrowie: Roman Giertych z LPR i Ryszard Legutko z PiS. Pisma w sprawie lektur szykują m.in. Polska Izba Książki, Stowarzyszenie Nauczycieli Polonistów, znawcy literatury i autorzy podręczników do języka polskiego. Poloniści alarmują, że nowy kanon jest zbyt obszerny. Ostrzegają, że zniechęceni uczniowie w ogóle przestaną czytać.
Autorka podręczników dr hab. Zofia Agnieszka Kłakówna w swojej analizie zaznacza, że autorzy nowego kanonu nie orientowali się w dziecięcej i młodzieżowej literaturze.
- Nie wiadomo, dlaczego uczniowie starszych klas szkoły podstawowej mają czytać "Starą baśń" Kraszewskiego, skoro wiadomo, że tekst stwarza bariery kulturowe i językowe - pisze dr Stanisław Bortnowski z UJ w ocenie dla PIK. Zaznacza, że nadmiar lektur zmusza nauczycieli do "biegu po tytułach".
- Lektura proponowana wyłącznie dla celów propagandowych, politycznych czy światopoglądowych, zostanie ośmieszona i odrzucona - uważa.
(Za www.fakty.interia.pl)
Polecamy
- Lekcje czytania w Poznaniu
- Spotkania Dantejskie w ramach festiwalu "Gorzkie żale"
- Renata Przemyk w Bibliotece Śląskiej
- Wywiad: "W świecie mułów nie ma regułów"
- Tłumaczone w Krakowie
- Spotkanie z Mariuszem Sieniewiczem
- Michał Rusinek w Muzeum Zabawek i Zabawy
- „Wielkanoc ab ovo” w Miejskiej Bibliotece Publicznej
- Spotkanie z Kotem Polskim
- Dyskusja wokół "Bałkańskich upiorów" Roberta D. Kaplana
- Leighton Reynolds, Nigel Wilson: Skrybowie i uczeni
- Wiesław Bożejewicz, „Tischner. Poglądy filozoficzno-antropolgiczne”
- Ewa Zienkiewicz: Dziewczyny, chłopaki i skarb
- Barbara Grabowska - Kryszna. Z dziejów literatury indyjskiej
- Zofia Gebhard - Podróże
- Viktor E. Frankl - Człowiek w poszukiwaniu sensu
- Christian Vandendorpe, "Od papirusu do hipertekstu"
- Danuta Błaszak - Notatki z autyzmu
- Paweł Moczydłowski - Drugie życie więzienia
- Alan Bennett, "Czytelniczka znakomita"


