<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/">
	<channel>
		
		<title>1. Portal Księgarski - ksiazka.net.pl</title>
		<link>http://www.ksiazka.net.pl/</link>
		<description>Książki</description>
		<language>pl</language>
		<image>
			<title>1. Portal Księgarski - ksiazka.net.pl</title>
			<url>http://www.ksiazka.net.pl/fileadmin/rss_icon.gif</url>
			<link>http://www.ksiazka.net.pl/</link>
			<width>50</width>
			<height>50</height>
			<description>Książki</description>
		</image>
		<generator>TYPO3 - get.content.right</generator>
		<docs>http://blogs.law.harvard.edu/tech/rss</docs>
		
		
		
		<lastBuildDate>Fri, 30 Jul 2010 15:54:00 +0200</lastBuildDate>
		
		
		<item>
			<title>Dwie nowe książki Iskier</title>
			<link>http://www.ksiazka.net.pl/index.php?id=49&#38;no_cache=1&#38;tx_ttnews%5Btt_news%5D=5176&#38;cHash=491256d38b</link>
			<description>Ukazało się wznowienie &quot;Niby-dziennika&quot; Zygmunta Mycielskiego. Swoje zapiski, prowadzone jeszcze...</description>
			<content:encoded><![CDATA[<b>Nota o książce:</b>
&nbsp;Zygmunt Mycielski, swoje zapiski, prowadzone jeszcze przed wojną, nazwał ostatecznie Niby- dziennikiem - bliższe są bowiem eseistyce niż kronice, choć autor żywo interesował się otaczającą rzeczywistością. Przy tej lekturze wracamy do świata, który jest antypodą czasów hałaśliwych, bez manier i bez fasonu, z łatwymi celami i płytką refleksją. Niby-dziennik obejmujący lata 1969-1981, to zaledwie skromna część tych zapisków, stanowi integralną część spuścizny, jaką po sobie pozostawił.
<b>Kilka słów o Autorze:</b><br /><br />Zygmunt Mycielski – kompozytor, pisarz i publicysta – ur. 17 sierpnia 1907 r. w Przeworsku. Studia muzyczne odbył pod kierunkiem Rizziego w Krakowie oraz Nadii Boulanger i&nbsp; Paula Dukasa w paryskiej École Normale de Musique. W Paryżu przebywał do 1936 roku, gdzie był m.in. założycielem Stowarzyszenia Młodych Muzyków Polski i przez pewien czas jego prezesem. Po powrocie do Polski zajmował się komponowaniem i publicystyką muzyczną. W 1939 roku brał udział w kampanii wrześniowej. Przedostał się&nbsp;&nbsp; do Francji, gdzie dostał się do niewoli i przebywał w obozie jenieckim do 1945 roku. Potem wrócił do Polski. Włączył się czynnie w organizowanie powojennego życia muzycznego. Był m.in. prezesem Związku Kompozytorów Polskich i redaktorem naczelnym „Ruchu Muzycznego”. W roku 1968 za swą bezkompromisową postawę (opublikował w paryskiej „Kulturze” „List otwarty do muzyków czeskich i słowackich&quot;), został na ponad dwadzieścia lat wykreślony z życia publicznego&nbsp; –&nbsp; nie wykonywano jego utworów, zakazano publikacji. Na jego twórczość składają się pieśni, utwory kameralne i symfoniczne, wśród których zwracają uwagę te z ostatniego okresu twórczości – Liturgia Sacra, Trzy psalmy, Fragmenty.&nbsp;&nbsp; Zygmunt Mycielski zmarł 5 sierpnia 1987 roku i został pochowany w rodzinnym majątku w Wiśniowej.<br /><br /><br /><b>Fragmenty</b>: <br /><br /><b>1969<br />2 listopada</b><br /><i>Nigdy się tak nie rozmawia, jak się pisze. Pisze się dlatego, żeby powiedzieć to, czego się nie mówi. Z muzyką jest to samo. Pisze się to, czego się nie mówi. Nawet to, czego się nie śpiewa. Muzyka instrumentalna przejęła rolę głosów niewyśpiewanych.</i><br /><b>Warszawa, 21 I 1981</b><br /><i>Na drugiej stronie&nbsp; sztambuchu, który moja matka rozpoczęła w 1892 roku, wlepiona jest piękna fotografia pięknego dworu w Porembie, który mój dziadek Zygmunt Szembek sprzedał Józefowi Szembekowi. Wszystko to nie istnieje, spalone; zapewne jest staw, może kilka drzew?<br />Bywałem tam jeszcze, bawiąc się jako dziecko z Zuzą i Mariellą Szembekównymi. Zmarły tam one, przygarnięte po wojnie przez chłopów w jakiejś chałupie, gdzie hodowały kozę. Dom był duży, na stopie tego, co nazywano pańską rezydencją.<br />Pod tą fotografią napisała mama, w owym 1892 roku: „Naître, vivre et mourir dans la meme maison”, urodzić się, żyć i umrzeć w tym samym domu.<br />W tym zdaniu zawarte jest wiele ze świata, który mnie ukształcił, pomimo wszystkich moich ucieczek do Paryża, Wilna czy na Bukowinę, przed samą wojną. Dzisiaj w małym pokoiku patrzę na inny świat. Wczoraj kalifornijski gubernator Reagan wprowadził się do Białego Domu. Tutaj nasze dziwaczne polskie społeczeństwo wymiotuje tym daniem, które Rosja nam do zjedzenia podała. Rozmnożony nasz gatunek podważa to, co tworzyło esencję rodziny i czego widomym znakiem był dom: chłopa, firmy, osiadłej szlachty i pałaców pańskich, warsztatów, klasztorów i plebanii. Mrowisko się zaroiło, wyroiło; jesteśmy wszyscy cząsteczkami w płynie, który coraz bardziej jest potrząsany ogromną ręką, własną ręką, jakby z tychże cząsteczek powstałą. Możemy to nazwać ręką Boga, zawsze tego samego Boga, którego nie znamy, o którym mówimy, że umarł. Niebaczni na tę zbieżność, która ze śmiercią Boga łączy zgubę Rodzaju.</i>
Tytuł: <b>Niby-dziennik</b><br />Autor: Zygmunt Mycielski<br />Kategoria:&nbsp;wspomnienia/dzienniki<br />Opracowanie graficzne: Janusz Wysocki<br />Wydawca:&nbsp;wydawnictwo Iskry<br />Miejsce i rok&nbsp; wydania:&nbsp;Warszawa 1999/ lipiec 2010<br />Wydanie: &nbsp;I (dodruk)<br />Format:&nbsp;130 x 195 mm<br />Objętość:&nbsp; 272 stron<br />Oprawa:&nbsp;twarda z obwolutą<br />ISBN 83-207-1580-6<br />EAN 9788320715804<br />Cena katalogowa:&nbsp; 39,90&nbsp; zł.
W tym tygodniu ukazała się także książka Artura Przybysławskiego &quot;Pustka jest radością, czyli filozofia buddyjska z przymrużeniem (trzeciego) oka&quot;. . Jak pisze autor: „Niech ta książka będzie próbą wyjaśnienia pewnego żartu, za którym stoi doświadczenie buddyjskiej filozofii. Będzie to, jak widać, wyjaśnienie nieco przydługie i zawierające niejedną dygresję, ale na swoje usprawiedliwienie mam to, że i ono może być żartobliwe”.
<b>Nota o książce:</b>
Autor przedstawia w&nbsp;lekkiej, chwilami wręcz zabawnej, formie podstawowe założenia filozofii buddyjskiej. Pojęcia pustki, przeznaczenia, czasu czy szczęścia ukazane są w&nbsp;żartobliwym ujęciu, pozwalają czytelnikowi łatwiej poznać sposób dochodzenia do filozoficznej konkluzji i&nbsp;obszar zagadnień, który od setek lat penetrują filozofowie buddyjscy.

„Niech ta książka będzie próbą wyjaśnienia pewnego żartu, za którym stoi <br />doświadczenie buddyjskiej filozofii. Będzie to, jak widać, wyjaśnienie nieco <br />przydługie i zawierające niejedną dygresję, ale na swoje usprawiedliwienie <br />mam to, że i ono może być żartobliwe. Będzie to również wyjaśnienie <br />przedstawiające sporą część buddyjskiej filozofii, bo to ona właśnie <br />zmieniona poprzez medytację w żywe doświadczenie, staje się najlepszym <br />powodem do radości, co niekoniecznie jest faktem powszechnie znanym.”<br />Ze Wstępu autora
<br /> 
Kilka słów&nbsp;o Autorze:
<h2><b><span></span></b><span></span></h2>
Artur Przybysławski (ur.1970) pracuje w Instytucie Filozofii Uniwersytetu Łódzkiego i w Zakładzie Teorii i Historii Sztuki ASP w Łodzi, tłumacz (przekładał m.in. de Quincey’a, Lovejoya, de Mana), otrzymał wyróżnienie Stowarzyszenia Tłumaczy Polskich; stypendysta Fundacji na Rzecz Nauki Polski. Fragmenty:Prawo karmy mówi, iż każde działanie poprzez ślad pozostawiony w umyśle, staje się przyczyną późniejszych doświadczeń, których charakter odpowiada właśnie ich przyczynie. Prawo to oznacza zatem odpowiedzialność, rozsądek i wolność. Odpowiedzialność, ponieważ nie ma już żadnej wyższej instancji, na którą można by zwalić nasze życiowe dole i niedole, będące teraz tylko skutkiem poprzednich działań; rozsądek, ponieważ wobec zrozumienia, że od nas zależy to, co się wydarza i teraz, i w przyszłości, nie skorzy będziemy do działań, których efektem może być przyszłe cierpienie; wolność, bo zrozumiawszy dwa poprzednie punkty, sami możemy zacząć rzeczywiście decydować o tym, co się wydarzy. Zawsze zresztą decydowaliśmy, tyle tylko, że nie byliśmy tego świadomi i teraz liczyć się trzeba ze skutkami tej nieświadomości.
<i>     Weźmy prosty przykład. Wjeżdżamy spokojnie na skrzyżowanie na zielonym świetle, a z boku na czerwonym bezczelnie wjeżdża w nas jakiś id..., o przepraszam, jakiś inny uczestnik ruchu drogowego. Sytuacja jest oczywista. Odpowiedzialność ponosi nasz nowy znajomy, który próbował swój pojazd umieścić we wnętrzu naszego. Skłonni bylibyśmy nawet powiedzieć, że ponosi stuprocentową odpowiedzialność, bo to on zignorował czerwone światło, ale wiemy, że gdyby nas tam nie było, wypadek by się nie wydarzył, więc powiedzmy dziewięćdziesiąt pięć procent odpowiedzialności ponosi on, a my skromne pięć.</i>
<i>Przy takim podejściu jednak okazuje się, że owe wwiezione przez nas pięć procent, pęcznieje nagle do procentów stu, bo jeśli byśmy je wycofali z całej sytuacji, wypadek by się po prostu nie wydarzył. Właśnie dlatego każdy z uczestników tego wydarzenia ponosi ostatecznie stuprocentową odpowiedzialność. Na to oczywiście trudno się zgodzić i tradycyjna wymówka będzie oczywiście brzmiała, że nie mogliśmy wiedzieć, że kiedy spokojnie jedziemy sobie na zielonym, to z boku grzeje na czerwonym daltonista po paru głębszych. No właśnie! Nie wiedzieliśmy a niewiedza przynosi szkodę. To przecież właśnie  niewiedza jest przyczyną naszych problemów</i> (...).  
<h2 style="font-weight: normal;"></h2>
Tytuł: <b>Pustka jest radością czyli filozofia buddyjska z&nbsp;przymrużeniem (trzeciego) oka </b><br />Autor: Artur Przybysławski<br />Kategoria:&nbsp;filozofia/religia/lit. popularnonaukowa/eseje<br />Opracowanie graficzne: Janusz Barecki<br />Wydawca:&nbsp;wydawnictwo Iskry<br />Miejsce wydania:&nbsp;Warszawa,&nbsp; lipiec 2010<br />Wydanie: &nbsp;I <br />Format:&nbsp;125 x 195 mm<br />Objętość:&nbsp; 220 stron<br />Oprawa:&nbsp;broszurowa ze skrzydełkami<br />ISBN 978-83-244-0135-2<br />EAN 9788324401352<br />Cena katalogowa: 29,90&nbsp; zł<br /><br /> ]]></content:encoded>
			
			
			<pubDate>Fri, 30 Jul 2010 15:54:00 +0200</pubDate>
			
		</item>
		
		<item>
			<title>&quot;Lód i woda, woda i lód&quot; - historia rodzinnych napięć</title>
			<link>http://www.ksiazka.net.pl/index.php?id=49&#38;no_cache=1&#38;tx_ttnews%5Btt_news%5D=5171&#38;cHash=cab20f9388</link>
			<description>&quot;Lód i woda, woda i lód&quot; to napisana z rozmachem historia rodzinnych napięć, rozłamów i tragedii,...</description>
			<content:encoded><![CDATA[Elsie i Inez jako małe dziewczynki są nierozłączne. Później ich drogi się rozchodzą. Elsie buntuje się przeciwko tradycyjnej roli kobiety i zostaje marynarzem. Inez rezygnuje z marzeń o studiach literaturoznawczych i całe życie podporządkowuje wychowaniu Björna, syna Elsie. 

Wychodzi za mąż, by miał ojca, rodzi mu siostrę. Björn wyrasta na charyzmatycznego wokalistę grupy rockowej. Nie radzi sobie ze sławą, uwielbieniem kobiet i zazdrością kolegów z zespołu. Sytuacji nie poprawia fakt, że Elsie próbuje po latach zbliżyć się do syna. Tragedia, która zrujnuje życie Inez i Elsie, naznaczy na zawsze siostrę Björna, Susanne. Axelsson pisze o samotności w relacjach z najbliższymi i o pozornie przypadkowych wydarzeniach, które nieuchronnie zmieniają nasze życie. Sięga po tematy tabu, takie jak brak miłości macierzyńskiej czy bezwzględna konkurencja między rodzeństwem.]]></content:encoded>
			<category>Zapowiedzi</category>
			
			
			<pubDate>Fri, 30 Jul 2010 12:43:00 +0200</pubDate>
			
		</item>
		
		<item>
			<title>Nowość  PIW-u: Lidija Dimkovska Ukryta kamera </title>
			<link>http://www.ksiazka.net.pl/index.php?id=49&#38;no_cache=1&#38;tx_ttnews%5Btt_news%5D=5170&#38;cHash=c8de3be836</link>
			<description>Państwowy Instytut Wydawniczy prezentuje nowość wydawniczą z serii współczesnej prozy światowej...</description>
			<content:encoded><![CDATA[<b>Nota o książce:</b>
Bohaterką jest macedońska pisarka, Lila,              o życiorysie do złudzenia przypominającym biografię autorki,              narratorką zaś tytułowa ukryta kamera – mikroskopijny chip              znajdujący się w palcu nogi bohaterki. <br />&nbsp;&nbsp;&nbsp;              Centrum opowieści stanowi trzymiesięczny pobyt Lili na artystycznym              stypendium w Wiedniu. Pokój dzieli Lila z albańską fotografką i              pakistańskim śpiewakiem, a ciąg zdarzeń przebiega w schemacie:              wzajemne relacje trójki stypendystów – znajomość, która przeradza              się w przyjaźń – miłość Lili i Pakistańczyka – choroba Albanki –              rozstanie. Lila prowadzi dziennik, ciepły i niebanalny opis              dzieciństwa i wczesnej młodości, studiów w Rumunii i pracy w              Bukareszcie, pełen reminiscencji z wyjazdów literackich do USA,              Tajwanu, Szwecji... <br />&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;Bywanie i              przebywanie w różnych krajach to główne zajęcie Lili. Każdy z              odwiedzanych krajów staje się jej domem, każdy porzuca dla              kolejnego. W gruncie rzeczy jest to książka o nomadyzmie, o              nieustannym zmienianiu miejsca, o byciu zawsze u siebie i wszędzie              obcym.
<b>Kilka słów o Autorze:</b><br /><br /> <b>Lidija Dimkovska              </b>(ur. 1971 w Skopje) jest autorką kilku tomów poezji,              tłumaczonych na ponad 20 języków, eseistką, tłumaczką. Ma doktorat z              literatury rumuńskiej Uniwersytetu w Bukareszcie. Mieszka w              Słoweńskiej Lublanie, pisze oraz tłumaczy literaturę rumuńską i              słoweńską na macedoński. <i>Ukryta kamera </i>(2004), debiut              powieściowy Dimkovskiej, został uznany przez Stowarzyszenie Pisarzy              Macedońskich książką roku.              
Tytuł: <b>Ukryta kamera</b><br />Tytu oryginału: (Skriena kamera)<br />Autor: Lidija Dimkovska<br />Przełożyła z macedońskiego Danuta Cirlić-Straszyńska<br />Wydawca: Państwowy Instytut Wydawniczy<br />Miejsce i rok wydania: Warszawa, lipiec 2010<br />Wydanie I<br />Objętość: 252 strony<br />Oprawa: miękka<br />ISBN: 978-83-06-03259-8<br />Cena katalogowa: 29,90 zł<br /><br /><br />]]></content:encoded>
			<category>Nowości</category>
			
			
			<pubDate>Fri, 30 Jul 2010 11:57:00 +0200</pubDate>
			
		</item>
		
		<item>
			<title>Takiej matematyki w szkole nie poznasz</title>
			<link>http://www.ksiazka.net.pl/index.php?id=49&#38;no_cache=1&#38;tx_ttnews%5Btt_news%5D=5164&#38;cHash=185b624e4c</link>
			<description>Czy w matematyce można eksperymentować? Ta książka przekona Cię, że jak najbardziej! Przedstawione...</description>
			<content:encoded><![CDATA[Dzięki nim dowiesz się nie tylko tego, jak przejść przez pocztówkę, ale także wielu innych niezwykłych rzeczy: jak zobaczyć nieskończoność w lustrze, jak zrobić model piłki nożnej, jak dotrzeć po arkuszu papieru aż na Księżyc, jak odgadnąć pomyślaną przez kogoś liczbę, a nawet, jak zakodować tekst z użyciem starożytnej metody szyfrowania. Jeśli matematyka kiedykolwiek wydawała Ci się zbyt trudna i oderwana od życia, to po lekturze tej książki zmienisz zdanie.]]></content:encoded>
			<category>Zapowiedzi</category>
			
			
			<pubDate>Fri, 30 Jul 2010 10:47:00 +0200</pubDate>
			
		</item>
		
		<item>
			<title>Chemia nie taka straszna - z tą książką</title>
			<link>http://www.ksiazka.net.pl/index.php?id=49&#38;no_cache=1&#38;tx_ttnews%5Btt_news%5D=5163&#38;cHash=a804e8e99a</link>
			<description>Czy chemię można polubić? Dla wielu uczniów to bardzo kłopotliwe pytanie. Być może jednak po...</description>
			<content:encoded><![CDATA[Podczas kąpieli docenią fakt, że woda w normalnych warunkach nie występuje w postaci stałej ani gazowej. Widok kolorowego dywanu zachęci ich do zastanowienia się nad tym, jak światło wpływa na postrzeganie barw, a gdy w czasie pracy na komputerze usłyszą irytujący szum wentylatorka, będą się cieszyć, że ten wentylatorek w ogóle działa, gdyż zmniejsza on ryzyko powstania defektów na twardym dysku.]]></content:encoded>
			<category>Nowości</category>
			
			
			<pubDate>Fri, 30 Jul 2010 10:40:00 +0200</pubDate>
			
		</item>
		
		<item>
			<title>Najnowsza powieść Denise Miny nominowana do CWA Gold Dagger Awards!</title>
			<link>http://www.ksiazka.net.pl/index.php?id=49&#38;no_cache=1&#38;tx_ttnews%5Btt_news%5D=5155&#38;cHash=0f23bfaf8b</link>
			<description>Z przyjemnością informujemy, że najnowsza powieść Denise Miny Still Midnight (Orion UK, 2009)...</description>
			<content:encoded><![CDATA[Wśród wyróżnionych tytułów w tym roku znalazły się także m.in. &quot;Blacklands&quot; Belindy Bauer oraz &quot;Shadowplay&quot; Karen Campbell. &nbsp; <br /><br />Podobnie jak w cyklu z &quot;Paddy Meehan&quot;, akcja powieści Miny toczy się w Glasgow, scenerii najbliższej autorce i doskonale znanej czytelnikom &quot;Ostatniego tchnienia&quot; czy &quot;Martwej godziny&quot;. <br />Policjantka Alex Morrow musi rozwiązać sprawę zagadkowego porwania i milionowego okupu, którego porywacze żądają od zwykłej rodziny, mieszkającej na przedmieściu. Za tym niezwykłym zdarzeniem kryje się wiele mrocznych sekretów… <br /><br />Prawa do Still Midnight zostały kupione przez wydawców z Niemiec, Holandii i Szwecji. <br />Więcej informacji o CWA Gold Dagger Awards oraz lista nominowanych tytułów: <link http://www.thecwa.co.uk/daggers/2010/gold.html>http://www.thecwa.co.uk/daggers/2010/gold.html</link> 
Powieści Denise Miny opublikowane w Polsce (nakładem Wydawnictwa W.A.B.):<br /><b><br /></b>
<b></b>
Nota o autorce:

]]></content:encoded>
			<category>Zapowiedzi</category>
			
			
			<pubDate>Fri, 30 Jul 2010 08:32:00 +0200</pubDate>
			
		</item>
		
		<item>
			<title>Czy książka może poruszać się z &quot;Prędkością światła&quot;?</title>
			<link>http://www.ksiazka.net.pl/index.php?id=49&#38;no_cache=1&#38;tx_ttnews%5Btt_news%5D=5151&#38;cHash=c10e4bb6da</link>
			<description>Koniec lat osiemdziesiątych. Na amerykańskim uniwersytecie w Illinois spotyka się dwóch wykładowców...</description>
			<content:encoded><![CDATA[Wpada w sidła sukcesu; pewnego dnia budzi się na dnie. Dwóch bohaterów, dwie biografie, dwa zakończenia. <b>Cercas</b> podejmuje tematykę zbrodni i kary, winy i odkupienia. Czy w każdym z nas drzemie monstrum i trzeba jedynie splotu okoliczności, by doszło do tragedii? Czy każdy jest zdolny do niegodziwości? I w końcu - czy wszystko da się wybaczyć?
<i>Przy całej swojej postmodernistycznej przewrotności Prędkość światła to poruszające dzieło, rozrywka z wyższej półki.</i><br /><b>„The Observer&quot;</b>
<i>Godny podziwu, klarowny styl, znakomite opisy.</i><br /><b>„Times Literary Supplement&quot;</b>
Z recenzji <i>Żołnierzy spod Salaminy</i>:
<i>Autentyczny epizod jest punktem wyjścia poruszającej epickiej opowieści o pojednaniu, o historii zniekształconej przez pamięć i mit.</i><br /><b>„Gazeta Wyborcza&quot;</b>
<i>Niezależnie od tego, czy uznać powieść <b>Javiera Cercasa</b>, jak chce narrator Żołnierzy spod Salaminy, za wynik literackiego śledztwa i paradokument, czy zgodzić się z Llosą, że to literatura w najwyższym stopniu literacka, wypada stwierdzić, że bez wątpienia jest to dzieło wybitne i nietuzinkowe.</i><br /><b>„Studium&quot;</b>
<i>Bardzo cenię Żołnierzy spod Salaminy za wnikliwość, sumienność i wstręt do tanich prozatorskich chwytów. Jeszcze bardziej za pokazanie, jak odpowiedzialność za całą cywilizację spoczywa na barkach jednego człowieka.</i><br /><b>Joanna Krawczyk, „Lampa&quot;</b>
<i>Czytając tę znakomicie napisaną, a przy tym naprawdę niegłupią, unikającą wszelkiej łatwizny opowieść o hiszpańskiej wojnie domowej, można tylko pocieszać się myślą, że może i u nas ktoś napisze za pół wieku coś równie dobrego o Sierpniu '80.</i><br /><b>Aleksander Kaczorowski, „Polityka&quot;</b>]]></content:encoded>
			<category>Nowości</category>
			
			
			<pubDate>Thu, 29 Jul 2010 12:16:00 +0200</pubDate>
			
		</item>
		
		<item>
			<title>&quot;Czarny Statek&quot; - zapowiedź... Czarnego</title>
			<link>http://www.ksiazka.net.pl/index.php?id=49&#38;no_cache=1&#38;tx_ttnews%5Btt_news%5D=5150&#38;cHash=612f2bc0c3</link>
			<description>Kerim na własne oczy widzi śmierć ojca i z dnia na dzień przestaje być dzieckiem. Musi zaopiekować...</description>
			<content:encoded><![CDATA[W książce Fataha Irak Hussajna to apokaliptyczna kraina, w której przeciwnicy polityczni umierają uduszeni w wystawionej na słońce ciężarówce, a hordy zdziczałych psów atakują ludzi. Ledwie kończy się jedna wojna, już zaczyna się następna.<br /> 
Kerim postanawia wymknąć się stąd na zawsze. Jego celem jest Europa, w której słońce jest mniejsze, &quot;bo powstał pod nim zupełnie inny świat&quot;. Ukryty w mroku ładowni wielkiego statku zmierza do Niemiec, gdzie od lat mieszka wuj – Tarik. Zderzenie z rzeczywistością jest bolesne – biedę i beznadzieję rodzinnego kraju zamienia na samotność i niepewność emigranta. Nawet tu, w &quot;innym świecie&quot;, nie uda mu się uciec przed demonami przeszłości.<br /> <br /> &quot;Wstrząsająca, porywająca opowieść o tragedii irackiego uchodźcy,&nbsp; <br /> przypadkowo i tragicznie wplątanego w religijny ekstremizm i&nbsp; <br /> wciągniętego do ugrupowania&nbsp; terrorystycznego. Beznadzieja życia w&nbsp; <br /> kraju rozdzieranym przez religijnych fanatyków, popleczników Saddama&nbsp; <br /> Husajna i amerykańskich agresorów. Szokujący obraz wojny w Iraku,&nbsp; <br /> upodlenia nielegalnych imigrantów i obojętności Europy&quot;.<br /> Piotr Ibrahim Kalwas]]></content:encoded>
			<category>Zapowiedzi</category>
			
			
			<pubDate>Thu, 29 Jul 2010 12:04:00 +0200</pubDate>
			
		</item>
		
		<item>
			<title>M.Samozwaniec z wyborem wierszy M. Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej</title>
			<link>http://www.ksiazka.net.pl/index.php?id=49&#38;no_cache=1&#38;tx_ttnews%5Btt_news%5D=5149&#38;cHash=e12592a388</link>
			<description>Podstawą tego unikatowego, bo siostrzanego wyboru wierszy, jest list Magdaleny Samozwaniec do...</description>
			<content:encoded><![CDATA[Tomik uzupełniają wiersze umieszczone przez Marię Pawlikowską-Jasnorzewską w listach do trzeciego męża Stefana Jerzego Jasnorzewskiego, a także nigdy jeszcze niepublikowany wiersz z okresu II wojny światowej. Znajdziemy tu także tekst Magdaleny Samozwaniec poświęcony siostrze. Całość ozdobiona jest prywatnymi zdjęciami rodziny Kossaków i dwoma, dotychczas nieznanymi, fotografiami poetki. Książkę wzbogaca płyta CD, na której Magdalena Samozwaniec czyta osiem wierszy siostry.]]></content:encoded>
			<category>Nowości</category>
			
			
			<pubDate>Thu, 29 Jul 2010 12:00:00 +0200</pubDate>
			
		</item>
		
		<item>
			<title>Nowe zagadki Ulyssesa Moore’a</title>
			<link>http://www.ksiazka.net.pl/index.php?id=49&#38;no_cache=1&#38;tx_ttnews%5Btt_news%5D=5143&#38;cHash=44b816467d</link>
			<description>Najnowszy bestseller dla dzieci wreszcie w sprzedaży – „Lodowa kraina” 10. tom serii Ulysses Moore...</description>
			<content:encoded><![CDATA[<span lang="PL">Ta seria doczekała się</span><span lang="PL"> w Polsce</span><span lang="PL"> wiernego grona fanów. Włoski autor Pierdomenico Baccalario podróżuje po całym świecie opowiadając o przygodach swojego bohatera. Ostatnio zdradził, że saga skończy się w 12. tomie.</span>
<b>Nota o książce:</b>
<b><span lang="PL">Lodowa kraina</span></b>
<span lang="PL">Jason, Julia, Anita i Rick powrócili do Kilmore Cove&nbsp; z niepokojącą wiadomością -&nbsp; wśród mieszkańców miasteczka ukrywa się zdrajca. Ktoś, kto od lat po kryjomu coś knuje. I kto, przy pomocy Podpalaczy, teraz chce dokonać prywatnej zemsty. Cienka nić drobnych zdarzeń wskaże przyjaciołom miejsce, w którym przechowuje się wszelkie odpowiedzi: Agarthi, legendarne miasto, zagubione wśród lodowców, do którego nikt, nawet Ulysses Moore, nigdy nie dotarł…</span>
<span lang="PL">Po Wrotach Czasu, Antykwariacie ze starymi mapami, Domu Luster, Wyspie Masek, Kamiennych strażnikach, Pierwszym Kluczu, Ukrytym mieście, Mistrzu piorunów i Labiryncie cienia jest to dziesiąty tom przygodowej sagi Ulyssesa Moore’a.</span>
<b>Kilka słów o Autorze:</b>
<b><span lang="PL">Pierdomenico Baccalario</span></b>
<span lang="PL">Włoski pisarz literatury młodzieżowej. Powołał do życia fantastyczny świat Ulyssesa Moore’a, który zamierza opisać w 12 tomowej serii. Duży sukces na świecie osiągnęła jego czterotomowa seria „Century”, która niebawem doczeka się ekranizacji. Uwielbia podróże, podczas których poznaje nowe miejsca i tajemnice, które potem umieszcza w swych książkach. W 2009 roku odwiedził Polskę, szczególnie przypadła mu do gustu kopalnia soli „Wieliczka”, której opis umieścił w swym notesie z literackimi pomysłami.</span>]]></content:encoded>
			<category>Zapowiedzi</category>
			
			
			<pubDate>Wed, 28 Jul 2010 13:14:00 +0200</pubDate>
			
		</item>
		
		<item>
			<title>Amerykańscy studenci napisali przewodnik po Rynku</title>
			<link>http://www.ksiazka.net.pl/index.php?id=49&#38;no_cache=1&#38;tx_ttnews%5Btt_news%5D=5140&#38;cHash=ef5d2bd942</link>
			<description>Dwunastu studentów ze Stanów Zjednoczonych przez trzy tygodnie pracowało we Wrocławiu nad...</description>
			<content:encoded><![CDATA[&nbsp;Książeczka w języku angielskim zostanie wydana za dwa miesiące i będzie rozdawana w Centrum Informacji Turystycznej. 
To już czwarta edycja przewodnika przygotowanego przez młodych  Amerykanów (w tym roku grupie towarzyszyła także studentka z Ukrainy). W  minionych latach ukazały się broszury poświęcone m.in. Hali Stulecia  czy Dzielnicy Czterech Świątyń. Tym razem powstał przewodnik po Rynku.  Studenci przez dwa tygodnie spotykali się z historykami,  przedstawicielami miejskich instytucji oraz mieszkańcami. Poznawali  historię miasta - od tej najstarszej po najnowszą - m.in. związaną z  happeningami Pomarańczowej Alternatywy.
<div>Studenci sami ułożyli trasę wycieczki po Rynku, którą zaproponowali w  przewodniku. Obok ratusza czy kościoła św. Marii Magdaleny opisali także  m.in. Instytut im. Jerzego Grotowskiego, historię ulicy Świdnickiej,  Jatki i wrocławskie krasnale.
<div><br />Więcej...  <link http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,8184429,Amerykanscy_studenci_napisali_przewodnik_po_Rynku.html?utm_source=Nlt&utm_medium=Nlt&utm_campaign=1077917#ixzz0uy06uVGM>http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,8184429,Amerykanscy_studenci_napisali_przewodnik_po_Rynku.html?utm_source=Nlt&amp;utm_medium=Nlt&amp;utm_campaign=1077917#ixzz0uy06uVGM</link></div>
<br />Więcej...  <link http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,8184429,Amerykanscy_studenci_napisali_przewodnik_po_Rynku.html?utm_source=Nlt&utm_medium=Nlt&utm_campaign=1077917#ixzz0uxzL7hmV>http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,8184429,Amerykanscy_studenci_napisali_przewodnik_po_Rynku.html?utm_source=Nlt&amp;utm_medium=Nlt&amp;utm_campaign=1077917#ixzz0uxzL7hmV</link></div>
<br /><br />]]></content:encoded>
			<category>Nowości</category>
			
			
			<pubDate>Wed, 28 Jul 2010 11:09:00 +0200</pubDate>
			
		</item>
		
		<item>
			<title>Komiks &quot;Morfina&quot; Chiki Adachi już w księgarniach</title>
			<link>http://www.ksiazka.net.pl/index.php?id=49&#38;no_cache=1&#38;tx_ttnews%5Btt_news%5D=5138&#38;cHash=8786ba957e</link>
			<description>Niedawno ukazała się w Polsce &quot;Morfina&quot;, książka nagradzanej pisarki Chiki Adachi oraz młodej,...</description>
			<content:encoded><![CDATA[Morfina - alkaloid o działaniu odurzającym, przeciwbólowym oraz<br /> przeciwkaszlowym, wpływa depresyjnie na ośrodkowy układ nerwowy. W medycynie stosowana w leczeniu chorób przewlekłych, w przypadku, gdy kuracje innymi lekami przeciwbólowymi są nieskuteczne. Dwieście miligramów morfiny zaaplikowane dożylnie lub podskórnie to dawka śmiertelna. Komiks ukazywał się w odcinkach w latach 2007-2008 w magazynie &quot;Feel Young&quot;.<br /> <br /> <b>&quot;Morfina&quot;</b> to opowieść o nieuleczalnej chorobie, eutanazji, godnej śmierci i<br /> wielkiej miłości. Główną bohaterką historii jest lekarka uciekająca przed<br /> klątwą przeszłości zatruwającą jej codzienność. Maki prowadzi<br /> ustabilizowane, pełne rutyny życie. Wizyty domowe u pacjentów, praca w<br /> przychodni, spotkania z narzeczonym. Pozorne szczęście niknie, gdy na swojej<br /> drodze spotyka ponownie ukochanego z przeszłości. <br /> <br /> Kumiko Saiki - pochodzi z prefektury Kanagawa. Zadebiutowała w 1995 roku w<br /> magazynie &quot;Buke&quot;. Stworzyła kilkanaście tytułów, w tym: &quot;21 seiki no kimi e&quot;<br /> (&quot;Do ciebie z 21 wieku&quot;), &quot;Punky!&quot; oraz &quot;Wakareya&quot; (&quot;Miejsce rozstań&quot;).]]></content:encoded>
			<category>Nowości</category>
			
			
			<pubDate>Wed, 28 Jul 2010 11:02:00 +0200</pubDate>
			
		</item>
		
		<item>
			<title>Wojciech Bobilewicz, „Trzy filiżanki Etiopii” </title>
			<link>http://www.ksiazka.net.pl/index.php?id=49&#38;no_cache=1&#38;tx_ttnews%5Btt_news%5D=5132&#38;cHash=21f72aa704</link>
			<description>„Trzy filiżanki Etiopii” Wojciecha Bobilewicza są jak trzy filiżanki etiopskiej kawy. „Pierwsza...</description>
			<content:encoded><![CDATA[I taka też jest pierwsza część książki, w której autor opisuje swoją podróż po Południowej Etiopii, podczas której odwiedza plemiona tajemniczych Mursich oraz Hamerów, gdzie jest świadkiem ukuliguli - obrzędu inicjacyjnego, polegającego na skakaniu przez byki. Poznaje też lud Gellebów i Arborów - półkoczownicze plemię zajmujące się hodowlą i uprawą roli, dla którego czas zatrzymał się w miejscu - nadal mieszkają w okrągłych chatach, których surowcami budulcowymi są glina, liście, płachty materiału i kora.
„Po pierwszej kawie dżebenę ponownie napełnia się wodą i stawia na ogniu. Oczekiwanie umila rozmowa na wszelkie tematy. Po jakimś czasie gospodyni znów z wysoka rozlewa do filiżanek brązowoczarny napój. Ta filiżanka nazywa się t’ona. Jest słabsza od poprzedniej, gdyż do wody nie dodaje się nowych porcji zmielonych ziaren. Jest jak spokojna kontemplacja, nie ma już takiego posmaku nowości, jak pierwsza, dlatego można się skupić na jej smakowaniu i zadumać nad sprawami tego świata”.
Taki też charakter ma druga część książki Bobilewicza, w której opisuje on swoją podróż przez Północną Etiopię, będącą kolebką etiopskiego chrześcijaństwa - pełną zabytków, prastarych budowli, klasztorów (m.in. Debre Damo z VI w., do którego można się było dostać, wspinając się po 15-metrowej pionowej skale) i kościołów, w tym uchodzącego za „ósmy cud świata” kompleksu trzynastu świątyń w Lalibeli wykutych w XIII wieku w litej skale. Autor obrazowo przedstawia tu (książka zawiera również ilustracje – zdjęcia z podróży) miasto Aksum, gdzie - jak głosi legenda - przechowywana jest Arka Przymierza przywieziona przez Menelika I (syna Salomona i królowej Saby) z Jerozolimy. Cały ten rozdział ma w sobie coś z kontemplacji, zadumy, medytacji nad sensem naszej egzystencji – nieustannego pośpiechu, gdy to, co najistotniejsze, przechodzi tuż obok. 
„Dżebena po raz trzeci napełniana jest wodą i pozostaje na ogniu aż napar będzie gorący. Wszak - jak mówi etiopskie powiedzenie: „kawa i miłość są najlepsze, gdy są gorące”. I znów filiżanki wypełnia brunatny płyn - trzecia ma nazwę baraka. I jest błogosławieństwem w drodze, można ją chłonąć w milczeniu. Gdy opadną emocje po pierwszej, gdy znuży nas kontemplacja po drugiej, przy trzeciej można po prostu odpocząć po słodkim zmęczeniu zmysłów, gorących i serdecznych rozmowach, przemyśleniach”.
O tym odpoczynku mówi trzecia część książki, w której autor opisuje swój pobyt w mieście Harar, gdzie musiał zatrzymać się na dłużej z powodu złego samopoczucia. To miasto, w którym w harmonii żyją obok siebie chrześcijanie i muzułmanie, w którym okrzyki bawiących się dzieci przeplatają się z nawoływaniem handlarzy, zapachem kadzidła i parzonej kawy oraz śpiewem muzeina, wzywającego do modlitwy. 
Jak mówi przysłowie: „Podróżujesz nie po to, by zobaczyć nowe, lecz by spojrzeć inaczej na stare”. „Trzy filiżanki Etiopii” skłaniają do refleksji, sprawiają, że człowiek konfrontuje się z sobą, ze swoimi celami, marzeniami, dążeniami. W tym miejscu można postawić pytanie: co nas różni od mieszkańców Etiopii? Czy wiąże się to z postępem cywilizacyjnym, z którego dóbr tak hojnie korzystamy? Wydaje mi się, że zasadnicza różnica między nami a nimi polega przede wszystkim na naszym podejściu do życia, które uzewnętrznia się m.in. w sposobie parzenia i picia kawy: my zadowalamy się pospiesznym wypiciem kawy instant zakupionej w pobliskim automacie, zaś dla nich jest to wstęp do rozmowy, spotkania z bliskimi. 
]]></content:encoded>
			<category>Recenzje</category>
			
			
			<pubDate>Tue, 27 Jul 2010 20:03:00 +0200</pubDate>
			
		</item>
		
		<item>
			<title>Nowa książka Wydawnictwa Wilga - Kolorowy alfabet</title>
			<link>http://www.ksiazka.net.pl/index.php?id=49&#38;no_cache=1&#38;tx_ttnews%5Btt_news%5D=5124&#38;cHash=07469ccb34</link>
			<description>Wydawnictwo WILGA  opublikowało nową, piękną książkę - 
„Kolorowy alfabet” autorstwa Ludwika...</description>
			<content:encoded><![CDATA[Książka ta powstała z myślą o dzieciach, które dopiero poznają głoski i litery. Muszą się nauczyć łączenia dźwięku z jego zapisem graficznym. To niełatwe zadanie przestaje być dla dziecka problemem, gdy sięgniemy po sposoby, które więcej mają w sobie zabawy, niż zwykłej nauki.
<b>W naszej książce rodzice i dzieci znajdą:</b>
- niezwykłe ilustracje, pozwalające połączyć głoskę i literę z wyrazem,<br />- króciutkie i wesołe rymowanki,<br />- zabawy słowem i obrazem.
Ludwik Cichy - tekst. 
Piotr Parda - ilustracje.]]></content:encoded>
			<category>Nowości</category>
			
			
			<pubDate>Tue, 27 Jul 2010 12:29:00 +0200</pubDate>
			
		</item>
		
		<item>
			<title>O świętości trochę inaczej</title>
			<link>http://www.ksiazka.net.pl/index.php?id=49&#38;no_cache=1&#38;tx_ttnews%5Btt_news%5D=5121&#38;cHash=d79381282c</link>
			<description>Co łączyło Jana Pawła II z zakonnicą z Głogowca? Dlaczego Kraków stał się symbolem  ich duchowej...</description>
			<content:encoded><![CDATA[<b>Odpowiedzi na te pytania można znaleźć w najnowszej książce Grzegorza Górnego i Janusza Rosikonia – „Ufam”, wydanej przez Rosikon Press.<br /></b><b></b>
<img style="padding-left: 200px;" src="uploads/RTEmagicC_Ufam.sladami_siostry.faustyny.okladka.2.jpg.jpg" width="220" height="277" alt="" />
<b><br />„</b><b>Ufam. Śladami Siostry Faustyny”</b> to niezwykła opowieść o życiu zwykłej dziewczyny z ziemi łęczyckiej, która dzięki wytrwałości i pokorze zrealizowała swoje powołanie. To historia drogi  do świętości, często bolesnej i pełnej upokorzeń, udokumentowana świadectwami osób, które znały Helenę Kowalską oraz zdjęciami z miejsc jej wędrówki. Autorzy albumu prowadzą czytelnika od Głogowca – rodzinnej wsi małej Heleny - przez Świnice Warckie, Aleksandrów Łódzki, Łódź, Warszawę, Kraków, Płock, Częstochowę i inne polskie wsie i miasta, bogato ilustrując każdy etap jej życia. <br />Album to również opowieść o burzliwych początkach kultu Bożego Miłosierdzia i fenomenie orędzia prostej zakonnicy z Polski, które rozprzestrzeniło się na cały świat.  Grzegorz Górny i Janusz Rosikoń  przybliżają historię testamentu, który pozostawiła po sobie Siostra Faustyna i ukazują moc oddziaływania Świętej na życie wielu ludzi. Umieszczenie historii św.Faustyny w konkretnej sytuacji społeczno-polityczno- kulturowej Polski, nadaje książce wielopłaszczyznowy wymiar, a religijna opowieść zyskuje szerszy, uniwersalny charakter. <br />To skarbnica wiedzy o specyfice i popularności orędzia Heleny Kowalskiej – Siostry Faustyny, znanego w najdalszych zakątkach świata.  
***
Firma Rosikon Press istnieje na polskim rynku od 1990 roku. Specjalizuje się w wydawaniu ilustrowanych książek z zakresu sztuki, historii i religii. Jest członkiem Polskiej Izby Książki, a także zdobywcą wielu prestiżowych nagród. Współtwórcą wydawnictwa jest wybitny fotograf Janusz Rosikoń. Firma posiada szeroką bazę fotografii reportażowych i krajoznawczych, a także zdjęć <br />z dziedziny sztuki i religii. Rosikon Press to gwarancja wysokiej jakości albumów, tworzonych przez ludzi z pasją. Wydawane książki są efektem ciężkiej, często długoletniej pracy i wymagającej licznych podróży . Są zwieńczeniem współpracy utalentowanych autorów i cenionych fotografów, wspieranych aktywnie przez wydawnictwo. Nakładem Rosikon Press ukazały się m.in. pozycje Normana Daviesa, ks. Jana Twardowskiego, Elżbiety Dzikowskiej i Grzegorza Górnego. Rosikon Press to projekty oryginalne i wieloaspektowe, dotykające różnych dziedzin życia: historii, sztuki, religii, <br />a także wiedzy o świecie, kulturze i zjawiskach społecznych. To książki, które przemawiają nie tylko przez słowo, ale także przez obraz. Łączenie bogatej treści z wysoką jakością fotografii sprawia, że albumy wydawnictwa są cenione zarówno przez czytelników, jak i krytyków. Znakiem rozpoznawczym firmy jest oryginalne i twórcze podejście do tematu. Dzięki dbałości o szczegóły i różnorodności poruszanych zagadnień Rosikon Press jest gwarancją wartościowej lektury.
<br /><link http://www.rosikonpress.com/sklep.php/s/karta/id/126/ufam-sladami-siostry-faustyny.htm _blank external-buy "kupuję">Podoba mi się, kupuję:</link>
<i><b>Kontakt:</b></i>
<b>Klaudia Derebecka</b><br />Studio 2x2<br /><link Klaudia@studio2x2.pl>Klaudia@studio2x2.pl</link><br />503&nbsp;036&nbsp;853
Aleksandra Naborczyk<br />Studio 2x2<br /><link Ola@studio2x2.pl>Ola@studio2x2.pl</link><br />510&nbsp;052 966<br /><br /> 
]]></content:encoded>
			<category>Zapowiedzi</category>
			
			
			<pubDate>Tue, 27 Jul 2010 10:47:00 +0200</pubDate>
			
		</item>
		
	</channel>
</rss>