--

Konkurs z Impulsem: „Kobieta epoki wiktoriańskiej"

Zapraszamy wszystkich do wzięcia udziału w konkursie czytelniczym związanym z publikacją pt. „Kobieta epoki wiktoriańskiej" wydaną przez Oficyną Wydawniczą IMPULS.

Konkurs z IW PAX i dobrymi manierami

Polecamy Państwu konkurs czytelniczy, którego patronem jest Instytut Wydawniczy PAX, a związany jest z dwoma znakomitymi poradnikami dobrych manier i zachowania skierowanymi do młodych dam i dżentelmenów:

Konkurs z wydawnictwem Axis Mundi i Woody Allenem

Polecamy Państwu w dniu astronomicznego lata konkurs czytelniczy, którego patronem jest wydawnictwo Axis Mundi znane ze świetnej serii książek autobiograficznych i biograficznych poświęconych znanym aktorom i reżyserom. Najnowszą jest zapowiadany na sierpień zbiór wywiadów z popularnym i cenionym w Polsce Woody Allenem.:

Ostatnie komentarze

29.08.16 10:54 / Dail

@baca Dziękuję za czujne oko! Już poprawione Emoticon więcej»

28.08.16 11:30 / baca

Nie, żebym się czepiał, ale to jakaś "nieeuklidesowa" arytmetyka, jeśli 4500-3636=1500... Emoticon więcej»

06.08.16 14:32 / gkalewski

Normalne! Spytaj tą islamską rodzinę czy zgadza się na to aby być opisaną! Bo wiesz ISIS czuwa! więcej»

04.08.16 19:07 / ja

Witam .Napisalam ksiazke zawierajaca moje przezycia podczas pracy u islamskich rodzin w Belgii.Jakie mam szanse i wydanie. [...] więcej»

03.08.16 11:34 / Mirella

"Superzwierzaki i dzieciaki" to naprawdę bardzo dobra książka dla dzieci, możesz przeczytać ją swojemu dziecku bez [...] więcej»

 

Recenzja: Utopce, Katarzyna Puzyńska

Czy Puzyńską da się lubić?   Jedni Katarzynę Puzyńską kochają, inni nienawidzą. Kiedy miałabym określić, w której grupie się znajduję, powiedziałabym, że jestem gdzieś pośrodku.

Recenzja: Stefan Kuta, „Rozważania harcerskie" (reprint)

Recenzowanie tej skromnej objętościowo publikacji wydanej w serii reprintów Przywrócić Pamięć pt. „Rozważania harcerskie", to jakby recenzowanie losów mojej rodziny.

Recenzja: "Wilk", Marek Hłasko

Nie wyobrażam sobie, jak można nie znać Marka Hłasko. Chociażby ze słyszenia powinno się kojarzyć go z lekcji polskiego lub biblioteki. Ja sama ze wstydem muszę przyznać, że poznałam go późno, bo zaledwie kilka lat temu. Nigdy nie pisał o łatwych rzeczach. W jego twórczość trzeba było się wgryźć, a niektórzy łamali sobie na tym zęby. Jak mogłabym go określić jako czytelniczka? To dla mnie polski James Dean.

Serwis używa plików cookie, które są niezbędne do komfortowego korzystania z portalu, m.in. utrzymania sesji logowania. Możesz w dowolnej chwili zmodyfikować ustawienia cookie w swojej przeglądarce. Aby dowiedzieć się więcej przeczytaj informacje o cookie.